Według Zosi z LaDolce Wedding “Zaproszenia to coś więcej niż kartka papieru”.

Trudno się nie zgodzić. Pamiętamy, jak szukaliśmy ciekawych zaproszeń na nasz ślub. Te z allegro za 50 gr wydały nam się mało osobiste i jakieś takie… nijakie. Chcieliśmy coś innego, coś, co będzie pasowało do nas, co stylu planowanego dnia. Niestety, nie dość, że nie wiedzieliśmy, gdzie szukać firm zajmujących się poligrafią weselną, to wydawało nam się, że po prostu takich w naszej okolicy nie ma. Suma summarum dzięki nieocenionej pomocy przyjaciół skończyło się na stworzeniu indywidualnego projektu. Pamiętamy, jak na kilka miesięcy przed ślubem urządziliśmy w kuchni wynajmowanego mieszkania małą linię produkcyjną. Wycinanie, odcinanie, przyklejanie, wypisywanie, wkładanie do kopert, adresowanie… przy dźwiękach najróżniejszych epitetów, w końcu powstały. I to jak piękne! I takie nasze! I nikt inny takich nie miał! Ale czy każdy jest w stanie znaleźć na to czas w natłoku ślubnych przegotowań?

O tym, jak ważna jest poligrafia w dniu ślubu, czym różnią się zaproszenia z allegro od takich od grafika i dlaczego warto stworzyć własne, indywidualne zaproszenia a nawet grafiki ślubne, dowiecie się z rozmowy z Zosią.
Enjoy!

 

Czy zaproszenia z allegro za 1 PLN to zły pomysł? Czym różnią się od zaproszeń wykonywanych przez profesjonalistę?

Rożnica między jednym, a drugim jest mniej więcej taka jak między Adidas i Abibas 😉

Zaproszenia bezimienne? Tak czy nie? Czy zdarzyło Ci się takie wykonywać? Co o nich sądzisz?

Na pewno jest to ogromna wygoda dla narzeczonych.

No, ale… zaproszenie bezimienne na ślub to trochę jak voucher do kina czy na siłownię wylosowany na loterii w pracy.

Zaproszenie na ślub zawsze odbieramy jako ogromne wyróżnienie! Ktoś kto zaprasza, chce dzielić z nami jedną z najbardziej intymnych i przełomowych chwil w życiu!

W minionym sezonie ulubionym motywem wśród naszych par, był wzór z ogromnym napisem „Bez Was nie idziemy”. Gdy otwierasz takie zaproszenie i czytasz np. Kasiu i Maćku, bez Was nie idziemy! to czujesz się wyróżniony i wierzysz, że gdy ciebie tam zabraknie, to naprawdę nie będzie to samo.


RSVP – o co właściwie w tym chodzi?

RSVP jest prośbą potwierdzenia uczestnictwa w przyjęciu. RSVP umieszczamy przeważnie na zaproszeniu lub na dodatkowej karcie wraz z telefonami kontaktowymi oraz datą do kiedy oczekujemy na odpowiedź. Niezależnie od tego czy planujemy pojawić się na uroczystości czy też nie, poinformujmy o tym zapraszających nas.

Trendy zaproszeń ślubnych na sezon 2019/2020

Lekkość i przejrzystość. Powoli żegnamy się z romantycznym i sielskim boho.

Minimalizm – czy nadal jest w modzie?

Minimalizm tak jak mała czarna czy biały t-shirt jest ponadczasowy i nigdy nie wychodzi z mody. Ale ma to do siebie, że aby spełnić swoją funkcję, musi być nienaganny. Papier, koperta, układ tekstu, każdy element musi być dopracowany. Niedociągnięcia od razu rzucają się w oczy.


Czy infografiki mogą zastąpić słowo pisane?

No pewnie! To tak jak hieroglify. Lubię piktogramy, gdyż są atrakcyjne wizualnie i pozwalają w zgrabny i zwięzły sposób przekazać komunikat, zastępując linijki tekstu.

Fajnie sprawdzają się, gdy na zaproszeniach chcemy w prosty i zwięzły sposób zasygnalizować nasze oczekiwania prezentowe, dopytać o preferencje kulinarne gości lub zilustrować miejsce wesela i jego okolicę.

Co jeszcze pary umieszczają na zaproszeniach?

Przeważnie są to najważniejsze informacje podane w zwięzły i czytelny sposób.

 

 

Czy można zamówić zaproszenia według własnego pomysłu?

Pewnie! Zawsze chętnie poznam Waszą wizję i jeśli tylko spotykamy się stylistycznie, działamy! 🙂

Z jakim wyprzedzeniem należy myśleć o zaproszeniach? Jak długo trwa proces ich tworzenia?

Czas realizacji wzoru znajdującego się w ofercie to ok 3 tygodnie. Wzór na indywidualne zamówienie to proces trwający ok 1,5 miesiąca. Ale im więcej damy sobie czasu na ustalenia tym przyjemniejszy jest to proces dla każdej ze stron.

Czy papeteria ślubna to tylko zaproszenia? O czym jeszcze warto pomyśleć?

Podstawowa baza to winietki, numery stołów i plan sali. Dodatkowo: menu, zawieszki na alkohol oraz etykietki / wlepki na upominki dla gości. Coraz częściej realizuję zamówienia na różnego rodzaju instrukcje, kierunkowskazy, tablice z rozpiską drink baru czy wielkoformatowe plany przebiegu uroczystości. Fajne są także tablice witające gości, postery ze złotą myślą, ulubionym cytatem czy kawałkiem piosenki. Wiele par ma nietuzinkowe i bardzo osobiste pomysły.

 

A co w przypadku ślubów wielojęzycznych?

Language is no limit ? Narzeczeni dostarczają gotowy tekst, który umieszczamy na kartach zaproszeń.

Kilka lat temu na potrzebę polsko – holenderskiego ślubu powstał pomysł na weselny mini słownik, pomagający przełamać gościom pierwsze lody. Jest on śmieszny, podręczny i super sprawdza się na wielojęzycznych imprezach.

Najbardziej nietypowe zamówienie? ?

Drzewo genealogiczne dwóch rodzin, którego ogniwem spajającym byli bohaterowie uroczystości czyli para nowożeńców.

 

 

ladolcewedding.pl
ladolceweddingpl@gmail.com
facebook.com/LaDolceWedding
instagram: @ladolcewedding